strona główna | logowanie | rejestracja | reklama na BZDURA.PL
Szukaj:

Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

+dodaj kawał »

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.

W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.

I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.

Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.

Kawały znalezione dla tagu: bar

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6217
Dodano: 12-12-2010
Dodał: anonim
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta:
- Ile lat miał mąż ?
- 98.
- A pani ile ma ?
- 97.
- To opłaca się pani wracać do domu ?

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9909
Dodano: 29-03-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Do baru wchodzi nieśmiały mężczyzna. Rozgląda się niepewnym wzrokiem po obecnych, przełyka kilkakrotnie nerwowo, wreszcie podnosi nieco głos i grzecznie pyta:
- Przepraszam bardzo, czyj to doberman jest uwiązany przed barem?
W odpowiedzi odwraca się znad baru zarośnięty osiłek, z wytatuowanymi ramionami, w skórzanej kurtce nabijanej ćwiekami.
- To mój pies, o co chodzi?
Widząc osiłka, facecik zmalał w oczach i długo nie mógł wykrztusić słowa, wreszcie rzekł:
- Zdaje się, że mój ratlerek właśnie zabił pana psa...
Facet znad baru wytrzeszczył oczy z niedowierzaniem:
- Facet, co ty mi chcesz powiedzieć, że twój ratlerek załatwił mojego dobermana? A co on mógł mu takiego zrobić?
- Stanął mu w gardle...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 10504
Dodano: 23-03-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Do baru wchodzi mężczyzna. Siada na stołku i zamawia piwo. Wypija je, zagląda do swojej kieszeni, krzywi się i zamawia następny kufel. Łyka piwo, znowu zagląda do kieszeni, krzywi się i zamawia jeszcze raz. Powtarza operację kilkakrotnie. Zaintrygowany barman pyta:
- Dlaczego za każdym razem po wypiciu piwa zagląda pan do kieszeni?
- Mam tam zdjęcie żony. Jeżeli patrzę na nią i zaczyna mi się podobać, to jest to znak, że czas już do domu.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 12408
Dodano: 09-01-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Policjant zaczaił się przy barze, aby złapać jakiegoś kierowcę na prowadzeniu
samochodu po pijanemu. Kiedy bar już pustoszał, zobaczył mężczyznę, który
zataczając się poszedł w kierunku parkingu. Potknął się o krawężnik, po
drodze usiłował się dostać do pięciu samochodów zanim trafił do swojego.
Dłuższą chwilę grzebał przy stacyjce. Wszyscy kierowcy zdążyli już odjechać,
zanim udało mu się odpalić silnik. Policjant szybko wyskoczył z kryjówki
i kazał mu dmuchnąć w alkomat. Wywalił gały bo wynik był 0.00
- Jak to możliwe?! - pyta
- Dzisiaj mnie wyznaczyli na podpuchę...

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6926
Dodano: 21-10-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Siedzi dwóch facetów w barze i nagle zaczynają się kłócić.
W pewnym momencie jeden z nich mówi głośno:
- Posuwałem wczoraj Twoją matkę!!
W barze zaległa cisza, wszyscy oczekują jaki będzie ciąg dalszy wydarzeń.
A facet powtarza jeszcze głośniej:
- POSUWAŁEM WCZORAJ TWOJĄ MATKĘ.
Ten drugi nie wytrzymuje i mówi:
- Tato , chodźmy już do domu!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9993
Dodano: 21-10-2009
Dodał: jernitirex
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

W wieku 87 lat Jędrzej poślubił 22-letnią Ankę. Ze względu na tak aż podeszły wiek męża żona zdecydowała, że noc poślubną spędzą w oddzielnych pokojach by Jędrzej nie przeforsował się zbytnio. Po weselu Anka czeka na swojego małżonka. Ten wkrótce przyszedł, zrobił co należy i poszedł z powrotem do swojego pokoju. ''Całkiem nieźle, jak na takiego oldboya'' - myśli sobie świeżo upieczona żona i kładzie się spać. Już za chwilę słyszy jednak pukanie do drzwi, a tam dzielny Jędrzej stoi gotów do dalszej akcji. Robią to znów, po czym Jędrzej ponownie wychodzi. Anka, trochę już zmęczona, idzie do łóżka, myśląc o śnie. Ale nic z tego! Jurny Jędrzej kolejny raz puka do drzwi jędrnej Ani. Znowu robi swoje, a młodziutka żona nie może wyjść z podziwu i zachwytu: ''Miałam facetów o połowę młodszych niż ty, a wymiękali już po pierwszym razie. Jesteś wspaniałym kochankiem!'' Jędrzej patrzy na nią mocno zdziwiony i pyta: ''To ja już tu byłem?!''

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 7166
Dodano: 24-08-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Wieczór, rozmowa koleżanek przez telefon:
- Już nie mogę wyrobić z tym moim starym, jeszcze siedzi w barze!
- Powinien brać przykład z mojego starego, jego już dawno do domu przynieśli.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 10017
Dodano: 04-08-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Powodowana nagłą potrzebą fizjologiczną zakonnica wchodzi do baru. W barze panuje standardowy zgiełk, jednak co parę minut gaśnie światło i cała sala zaczyna wiwatować. Zakonnica podchodzi do baru i pyta gdzie może znaleźć toaletę.
- Tu po lewej, ale nie powinna siostra tam wchodzić.
- Czemu nie? - pyta zaskoczona zakonnica.
- bo w toalecie stoi posąg nagiego mężczyzny, przykrytego jedynie listkiem figowym.
- Nie szkodzi- odpowiada zakonnica- nie będę patrzeć w jego stronę.
Zakonnica idzie do toalety. Kiedy wraca do baru, zastaje standardowy hałas. Jednak kiedy goście zauważają jej wejście, przerywają rozmowy i zaczynają bić brawo. Zakonnica zaskoczona, pyta barmana:
- Proszę pana, o co im chodzi, biją brawo, bo byłam w toalecie?
- Nie, biją brawo, bo została siostra jedną z nas - odpowiada barman.
- Nadal nie rozumiem - mówi wciąż zaskoczona.
- Widzi siostra, ilekroć ktoś uniesie listek na posągu to w barze gaśnie światło.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6971
Dodano: 19-07-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Gościu wchodzi do klubu, widzi przy barze kumpla.
- Cześć! Czekasz na kogoś?
- Tak, na dziewczynę. Potem idziemy się ostro ruchać.
- Łooo! Fajnie masz. Długo czekasz?
- Czy ja wiem, jakieś trzy "spierdalaj", dwa "pojebało cię?" i jedno "spójrz w lustro, frajerze!"...

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 5638
Dodano: 28-06-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Barman opieprza kelnera:
- Kiedy wreszcie przestaniesz wyrzucać pijanych klientów na zewnątrz??
- Przecież nawalonych się wyrzuca z lokalu
- Ale ku*wa nie w "WARSIE"!!!

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6578
Dodano: 11-06-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Właściciel baru dał ogłoszenie: "Zatrudnię bramkarza"
Tego wieczoru, kiedy lokal huczał wypełniony po brzegi, przedarł się do barmana knypek - metr sześćdziesiąt wzrostu - i mówi:
- Jestem Krzyś, ja w sprawie pracy...
Barman zlustrował go od stóp do głów, zaśmiał się ironicznie i wracając do wycierania szklanek rzucił krótko:
- Wypie*dalaj!
Krzyś wzruszył ramionami, podciągnął rękawy, rozejrzał się po sali i zaczął od kolesi przy drzwiach...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6780
Dodano: 26-05-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Pewien dziadeczek postanowił wybrać sobie kwaterkę na cmentarzu, zanim
nadejdzie jego koniec. Spacerują więc z grabarzem po cmentarzu, a ten
zachwala co raz to inne miejsce.
- Ten placyk jest za mały...
- Ten zbyt zacieniony...- wybrzydza staruszek.
Przy kolejnym wolnym miejscu grabarz pyta:
- a może tu ?
-Ależ to jest o wiele za duże...
Na co grabarz z miną speca od marketingu:
- Szanowny Panie ! Gdzie za duże ?!... Tu Szanowny Pan, tu Szanowna Pani,
dookoła się dziećmi obrzuci...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8897
Dodano: 11-05-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Przyszedł gość do baru. Ma ochotę się napić, porozmawiać. Dzień jakiś taki deszczowy. Wypija pięćdziesiątkę, zamawia następną i zagaduje do barmana:
- Jak pan myśli, kto wygra wybory?
- Przepraszam - odpowiada barman - ale mamy tu taką zasadę, że nie rozmawiamy o polityce.
- Ok - odpowiada klient. Wypija drugi kieliszek i zamawia jeszcze jeden.
Po chwili znowu próbuje zagadać:
- Ciekawe czy prymas...
- Przepraszam - przerywa barman - ale mamy tu taką zasadę, że nie rozmawiamy o religii.
- Ok - odpowiada klient. Pije następny kieliszek i zamawia jeszcze jeden.
I znowu po chwili zagaduje:
- Ciekawe kto w tym sezonie wygra ligę.
- Wie pan, o sporcie też tu nie powinno się rozmawiać - znowu odpowiada barman.
- A o seksie można?
- Można
- To pie*dol się.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8935
Dodano: 28-04-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Wchodzi facet do baru i zamawia Budweizer'a.
Barman stawia przed nim piwo i zagaduje: - Pan to pewnie jest Amerykaninem?
Facet zaskoczony: - Tak, a skąd Pan wie? Poznał pan po moim akcencie, czy po piwie, które zamówiłem?
- Nieeee... Po prostu jest pan największym grubasem jakiego w życiu widziałem.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9233
Dodano: 12-04-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Facet z babeczką poznali się w barze. Wypili
po kilka drinków i wylądowali ze sobą w
łóżku. Mieli na siebie taką ochotę, Ŝe
praktycznie zdarli z siebie ubrania i uprawiali
gorący seks przez całą noc. Po wszystkim
połoŜyli się cali zdyszani, ale zadowoleni. Po
chwili kobieta włożyła rękę pod kołdrę i
zaczęła głaskać faceta po jego męskości. Ten
juz nieco wyczerpany zapytał:
- Serio? Jesteś gotowa na więcej? "ON" jest
juz chyba zmęczony.
- Nie skarbie, ale ilekroć jest mi z kimś tak
dobrze, rozklejam się i wracam do czasów,
kiedy miałam swojego własnego.

Polecamy:

hosting: HostingFirmowy.pl